Ewa

Imię i nazwisko
Ewa
Lokalizacja
Ciemny Las
WWW
http://waathewitch.blox.pl

Die Furcht ist mein Mantel Die Nacht mein Revier Ich bin eine Hexe...

  • Środa, 8 lutego 2012

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

  • Środa, 18 stycznia 2012

  • Czwartek, 22 grudnia 2011

    • 23:29

      Restyle wystawia kapelusz z piurami. Oczy, moje ooooczyyyy...

  • Niedziela, 13 listopada 2011

    • 00:42

      Zamiast "Zaproszenie na bal" przeczytałam "Zaproszenie na pal". Help.

  • Sobota, 12 listopada 2011

  • Piątek, 11 listopada 2011

    • 13:07

      Wiedźma w wersji retro, czyli 17 lat i 20 kilo temu.

      default picture
  • Czwartek, 10 listopada 2011

    • 20:39

      [^kerri] Zawsze można znaleźć drugą gupią grę w kulki na fb i grać w nią w oczekiwaniu na nowe życia.

  • Niedziela, 30 października 2011

    • 19:13

      Wszędzie dookoła czyha pokusa goła, wszędzie, gdzie się nie spojrzę chcę sobie zrobić dobrze!

  • Piątek, 14 października 2011

    • 20:24

      [^kali187] Pani wygląda jak dmuchana. Oraz jedna ręka jej odpada.

  • Środa, 12 października 2011

  • Sobota, 8 października 2011

    • 19:14

      Władowałam się w produkcję dżemu, zapewniając sobie spędzenie nocy w kuchni. No cóż.

  • Czwartek, 6 października 2011

    • 21:14

      Dostaję drgawek, widząc określenie "walizka podróżna". Istnieją niepodróżne?

  • Środa, 5 października 2011

  • Wtorek, 4 października 2011

    • 22:58

      [^boska] Zwizjonowało mi się skrzyżowanie wszystkim znanego Fidela, z Velmą z kreskówek o Scoobym Doo...

  • Czwartek, 29 września 2011

  • Piątek, 23 września 2011

    • 00:52

      Tylko nie pieniążki. Tylko, kurwa, nie pieniążki!

  • Piątek, 16 września 2011

    • 16:20

      Polityka obsadowa co niektórych teatrów niemieckojęzycznych doprowadza mnie do furii. Argh.

  • Wtorek, 13 września 2011

    • 18:37

      Pierwsza partia testowych skarsgardek jabłkowych prosto z pieca. #gastrofaza

      default picture
  • Sobota, 10 września 2011

    • 02:15

      [^boska] To się przyśnić może. I przebudzenie z wrzaskiem gwaantowane.

  • Środa, 7 września 2011

    • 22:00

      a nawet be. Tak to jest jak się nie patrzy, gdzie się pisze.

    • 22:00

      aaa

    • 21:59

      kręcili w Schonbrunnie, no proszę

  • Piątek, 2 września 2011

  • Wtorek, 30 sierpnia 2011

    • 22:57

      [^boska] Słoń może nie, ale dinozaur by się pod drób kwalifikował.

  • Czwartek, 25 sierpnia 2011

    • 22:00

      "Odkryte pomidorki wstawić do piekarnika i piec, aż jajko się zetnie (ok. 20 min w temp. 180o C)." Jezusie, mam se piec hutniczy kupić?

  • Poniedziałek, 22 sierpnia 2011

  • Poniedziałek, 15 sierpnia 2011

  • Niedziela, 14 sierpnia 2011

    • 19:50

      [^boska] Dobra, fotografów mogę ostatecznie nie uszkadzać. Ale innych za atarczywe "no uśmiechniiij sięęęęę" będę lała.

    • 19:43

      Mężczyzno! Jeśli pragniesz zrobić na mnie dobre wrażenie, oraz ujść z życiem, nie każ mi się uśmiechać.

  • Wtorek, 2 sierpnia 2011

    • 13:25

      Junajted Kingdom to pieprzona dziura.

  • Czwartek, 28 lipca 2011

    • 22:42

      I wiedziona nieomylnym instynktem podłączyłam słuchawki do gniazdka od mikrofonu.

    • 22:19

      [^sithian] Ale będziesz zużywał wodę. Do tej tęczy. Nieekologicznie.

  • Poniedziałek, 25 lipca 2011

    • 15:29

      #drogiblipie, czy Ryanair pozwoli mi wziąć na pokład samolotu tak niebezpieczne narzędzie, jak parasol? Piekielnik nie mieści mi się do walizki.

  • Środa, 13 lipca 2011

  • Poniedziałek, 11 lipca 2011

  • Czwartek, 7 lipca 2011

    • 21:11

      Tęsknota za miastem to Zła Rzecz jest. Ojboli, doktorze, ojboli.

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

    • 17:03

      [^kerri] A co, hrabia Dracula oczekuje? :D

    • 17:00

      Piękna nowa wyszukiwarka PKP kieruje mnie zamiast do Sandomierza, to do Sandominic w Rumunii. Ja lubię Transylwanię, czemu nie, ale nie tam chciałam...

  • Środa, 22 czerwca 2011

    • 23:35

      Rozważania Wiedźmy na dziś: czy można odczuwać brak kogoś, kogo się właściwie nie zna? I czy da się tęsknić za miastem?

    • 18:04

      [^amjan] No cóż, nawet inkwizytorzy bywają omylni, tyle, że kiedyś bywało lepiej, bo trudno wytknąć błąd adwersarzowi, kiedy płoną ci stopy.

    • 18:04

      [usunięty] Na interpunkcję nie, ale na gramatykę owszem, miejsce jest. Uproszczoną, a nie zmasakrowaną.

    • 18:00

      [usunięty] A, tu mnie masz. Przymiotnik, w rzeczy samej.

    • 17:58

      [usunięty] No chyba,że owo "zdupywyjęty" stanowi sobą jeden rzeczownik. Neologizm taki malutki.

    • 17:56

      [usunięty] "Literówka" nie była jedynym, czego się czepiłam, co czyni twój wniosek o mojej hipokryzji zdupywyjętym właśnie. Ech...

    • 17:54

      [usunięty] Ależ nie bulwersuj się tak. I przestań wyciągać wnioski z dupy. Lepiej robić to z głowy, wiesz.

    • 17:46

      [usunięty] A ja myślałam, że mózgu trzeba używać zawsze i wszędzie. Naiwna...

    • 17:43

      [usunięty] No i co z tego, że literówka? To usprawiedliwia galopujące niechlujstwo językowe?

    • 17:40

      [^klara] Tam wychodzi. Można pisać telegraficznie i wciąż po polsku, a nie bełkocząc. Poza tym co to jest cytata? Samiczka cytatu?