-
Czwartek, 22 grudnia 2011
-
Restyle wystawia kapelusz z piurami. Oczy, moje ooooczyyyy...
-
-
Niedziela, 13 listopada 2011
-
Zamiast "Zaproszenie na bal" przeczytałam "Zaproszenie na pal". Help.
-
-
Sobota, 12 listopada 2011
-
[^lukocur] No cóż... #kot.y potrzebują dobrze wytresowanych ludzi.
-
-
Piątek, 11 listopada 2011
-
Wiedźma w wersji retro, czyli 17 lat i 20 kilo temu.
-
-
Niedziela, 30 października 2011
-
Wszędzie dookoła czyha pokusa goła, wszędzie, gdzie się nie spojrzę chcę sobie zrobić dobrze!
-
-
Piątek, 14 października 2011
-
[^kali187] Pani wygląda jak dmuchana. Oraz jedna ręka jej odpada.
-
-
Środa, 12 października 2011
-
[^gajowymarucha] Tak, latające statki i Milady de Ninja... Dumas łka cichutko w grobie.
-
-
Sobota, 8 października 2011
-
Władowałam się w produkcję dżemu, zapewniając sobie spędzenie nocy w kuchni. No cóż.
-
-
Czwartek, 6 października 2011
-
Dostaję drgawek, widząc określenie "walizka podróżna". Istnieją niepodróżne?
-
-
Środa, 5 października 2011
-
I jak ja mam schudnąć... #gastrofaza
-
-
Czwartek, 29 września 2011
-
Zawodniczka Radka prezentuje ukłąd horyzontalny w myciu figurowym. #burejestpiękne
-
-
Piątek, 23 września 2011
-
Tylko nie pieniążki. Tylko, kurwa, nie pieniążki!
-
-
Piątek, 16 września 2011
-
Polityka obsadowa co niektórych teatrów niemieckojęzycznych doprowadza mnie do furii. Argh.
-
-
Wtorek, 13 września 2011
-
Pierwsza partia testowych skarsgardek jabłkowych prosto z pieca. #gastrofaza
-
-
Czwartek, 25 sierpnia 2011
-
"Odkryte pomidorki wstawić do piekarnika i piec, aż jajko się zetnie (ok. 20 min w temp. 180o C)." Jezusie, mam se piec hutniczy kupić?
-
-
Poniedziałek, 15 sierpnia 2011
-
[usunięty] Matki Boskiej Zielnej.
-
-
Wtorek, 2 sierpnia 2011
-
Junajted Kingdom to pieprzona dziura.
-
-
Czwartek, 28 lipca 2011
-
I wiedziona nieomylnym instynktem podłączyłam słuchawki do gniazdka od mikrofonu.
-
[^sithian] Ale będziesz zużywał wodę. Do tej tęczy. Nieekologicznie.
-
-
Poniedziałek, 25 lipca 2011
-
#drogiblipie, czy Ryanair pozwoli mi wziąć na pokład samolotu tak niebezpieczne narzędzie, jak parasol? Piekielnik nie mieści mi się do walizki.
-
-
Środa, 13 lipca 2011
-
[^ilmariel] Się bo za bardzo stresujesz i Wen Magisterski idzie precz.
-
-
Poniedziałek, 11 lipca 2011
-
[^lucyferowa] Jaki długi kot!
-
-
Czwartek, 7 lipca 2011
-
Tęsknota za miastem to Zła Rzecz jest. Ojboli, doktorze, ojboli.
-
-
Środa, 22 czerwca 2011
-
Rozważania Wiedźmy na dziś: czy można odczuwać brak kogoś, kogo się właściwie nie zna? I czy da się tęsknić za miastem?
-
[^amjan] No cóż, nawet inkwizytorzy bywają omylni, tyle, że kiedyś bywało lepiej, bo trudno wytknąć błąd adwersarzowi, kiedy płoną ci stopy.
-
[usunięty] Na interpunkcję nie, ale na gramatykę owszem, miejsce jest. Uproszczoną, a nie zmasakrowaną.
-
[usunięty] A, tu mnie masz. Przymiotnik, w rzeczy samej.
-
[usunięty] No chyba,że owo "zdupywyjęty" stanowi sobą jeden rzeczownik. Neologizm taki malutki.
-
[usunięty] "Literówka" nie była jedynym, czego się czepiłam, co czyni twój wniosek o mojej hipokryzji zdupywyjętym właśnie. Ech...
-
[usunięty] Ależ nie bulwersuj się tak. I przestań wyciągać wnioski z dupy. Lepiej robić to z głowy, wiesz.
-
[usunięty] A ja myślałam, że mózgu trzeba używać zawsze i wszędzie. Naiwna...
-
[usunięty] No i co z tego, że literówka? To usprawiedliwia galopujące niechlujstwo językowe?
-
[^klara] Tam wychodzi. Można pisać telegraficznie i wciąż po polsku, a nie bełkocząc. Poza tym co to jest cytata? Samiczka cytatu?
-




